2013-06-26 20:30
 Oceń wpis
   

Ze względu na dosyć angażującą pracę nie obserwuję na bieżąco debaty na temat przyszłości funduszy emerytalnych. Umykają mi również krótkoterminowe trendy na giełdzie oraz najświeższe wiadomości ze spółek. Dzisiaj burza medialna jednak przykuła moją uwagę.

Najbardziej mnie zainteresowała jedna rzecz. W zasadzie taka błaha ciekawostka - biorąc pod uwagę powagę dyskusji. Przysłuchując się przedstawicielom rządu lub znanym ekonomistom jak to OFE zwiększyły dług publiczny nie mogę wyjść z podziwu, jaki stek bzdur serwują oni we wszelakich mediach. Co więcej - bardziej ogarnięci pokazują dokładne wyliczenia, jak zmieniłby się dług publiczny gdyby nie znienawidzone instytucje.

Oczywiście, to prawda że OFE zostało nabywcą polskiego długu w formie obligacji (do czego nie jako było przez kilkanaście lat funkcjonowania zmuszane). Niestety nasi eksperci nie zauważają, że to Skarb Państwa kontrolował podaż i decydował ile obligacji zostanie w ostatecznym rozrachunku wyemitowane. Ilość obligacji na rynku była zatem podyktowana potrzebami pożyczkowymi finansów publicznych, co spowodowane było zbyt rozrzutnym budżetowaniem.

Jestem w stanie nawet wysnuć śmiałą tezę, że popyt ze strony OFE przyczynił się do tańszej obsługi długu publicznego. Fundusze Emerytalne nie miały dużego wyboru i kupowały obligacje w zasadzie niezależnie od ceny, co skutkowało nieprzerywanym i ciągłym popytem na papiery Skarbu Państwa.

Oczywiście z podobnym zjawiskiem mieliśmy do czynienia na giełdzie. To tam OFE stanowiły ten czynnik stabilizujący oraz wspierający GPW w najtrudniejszych momentach. Składki emerytalne co miesiąc zasilały fundusze niezależnie od nastrojów i panującej mody. Pieniądze szybko trafiały albo na parkiet, albo w obligacje, a czasami to właśnie środki OFE decydowały o sukcesie debiutów giełdowych.

Skarb Państwa nie musiałby nic emitować, a OFE nie miałyby co kupować. Ale cóż taka uroda demokracji - trzeba się zadłużać, żeby rozdawać. Trzeba rozdawać, żeby kupować kolejne kadencje.

PS. Nie bronie tutaj absolutnie OFE, bo dziecko potrafi kupować obligacje SP. Dlatego 3,5-procentowa (wcześniej 7-procentowa) opłata za zarządzanie to lekka przesada.

Tagi: rząd, zus, ofe, dług publiczny

Komentarze

2014-07-11 20:53:21 | 77.92.45.* | FinansoweIQ.pl
Re: Dyskusja o OFE. Dług publiczny to słaby argument [0]
100% racji z Tobą odnośnie OFE. Osobiście uważam, że OFE są dużo lepsze od
chorego tworu jakim jest ZUS. CO prawda opłata za zarządzanie powala, ale
wszystko można dostosować do standardów rynkowych. Jednak to tylko głos jednostki
a jak pokazują statystyki jedynie 0,5mln Polaków zdecyduje się na OFE. Rządzący
dobrze wiedzą, że zdecyduje tu głównie brak świadomości , edukacji finansowej a
przede wszystkim lenistwo. A za kilka lat usłyszymy, że w OFE jest mało
uczestników i tak zostanie wcielone do ZUS - pozostając z góry skazanym na
porażkę pomysłem. Dlaczego wybór nie jest w drugą stronę? Dla chcących ZUS a dla
reszty tak jak do tej pory skomentuj
2014-01-20 15:11:41 | *.*.*.* | inwestycje-finanse
Re: Dyskusja o OFE. Dług publiczny to słaby argument [0]
Mądrzy ludzie wybiorą dobrze skomentuj
2014-01-02 15:02:10 | *.*.*.* | oprocentowanie lokat bankowych
Re: Dyskusja o OFE. Dług publiczny to słaby argument [0]
OFE OFE i po OFE. Został kadłubek. skomentuj
2013-11-15 16:17:05 | *.*.*.* | chudnij-szybko.pl
Re: Dyskusja o OFE. Dług publiczny to słaby argument [0]
dzisiaj widziałem newsa, ze mimo "kradzieży" pieniążków z OFE Polsce dostało się,
za słabe działania w obszarze uzdrawiania finansów publicznych! skomentuj
2013-11-05 10:20:31 | *.*.*.* | konsolidacja-kredytow.info
Re: Dyskusja o OFE. Dług publiczny to słaby argument [0]
No i co dalej z tymi OFE? upadnie u prezydenta? skomentuj
2013-09-22 11:04:06 | *.*.*.* | adamborowcowy
Re: Dyskusja o OFE. Dług publiczny to słaby argument [0]
a może w ogóle zmienić podejście i odwrócić w ogóle wszystko.
Niech państwo daje młodym ludziom pieniądze zaraz po studiach/liceum a ci przez 5
lat niech się wyszaleją, napodróżują, a później do końca życia niech pracują :) skomentuj
2013-06-27 23:14:13 | 31.11.157.* | alik211
Re: Dyskusja o OFE. Dług publiczny to słaby argument [2]
Dziwi mnie niski poziom wypowiedzi. Opłata 3,5% nie jest za zarządzanie, ale jest
to opłata manipulacyjna na wejściu. Sam tytuł-"Dług to słaby argument" też jest
nieporozumieniem. Chciałoby się zapytać, co jest w takim razie mocnym argumentem? skomentuj
2013-06-28 09:27:00 | 83.22.29.* | kokoko
Każdy wie że przyszła emerytura to dług wobec emeryta i bez względu na to w
jakiej formie dług ten istnieje nadal. Każdy też wie, że obligacja jest
pewniejsza niż list z pieczątką ZUS.

Żenujący jest w tym świetle argument o wyższości konta w ZUS nad plikiem
obligacji. Pewność wypłat z ZUS jest tak mała że nikt nie bierze na serio tego
długu - i dlatego nie jest brany pod uwagę przy wyliczeniach zadłużenia
państwa.

Oczywiście OFE nie są tu do niczego potrzebne - wystarczy konto a na nim co
miesiąc odkładane obligacje skarbowe z coraz krótszym terminem wykupu nabywane
za składkę ubezpieczeniową.

Problem jest tu inny - wybrana została filozoficzna koncepcja emerytury jako
łaski państwa w formie zapomogi uznaniowo, z zachowaniem przywilejów dla
starych komuchów, elektryków, górników i policjantów i innych zamiast
emerytury kapitałowej - ile uzbierasz tyle będziesz miał. I to jest problem!
Ale powiadam Wam, młodzi się w końcu zbuntują, za 10 lat nie będize żadnych
emerytur! skomentuj
2013-09-17 07:05:18 | *.*.*.* | jan_martenka
powiedz tylko czy większość ludzi z naszego narodu dałoby radę założyć
konto i systematycznie odkładać na nim obligacje, wydaje mi się że nie.
Większość Polaków nie ma żadnych oszczędności, więc jakby dostali
pieniądze do ręki to by je poprostu wydali :( skomentuj




O mnie
 
Licencjonowany makler papierów wartościowych z uprawnieniami do doradztwa inwestycyjnego. Zwolennik łączenia analizy technicznej z fundamentalną.


www.maklerska.pl




Najnowsze komentarze
 
2014-07-11 20:53
FinansoweIQ.pl do wpisu:
Dyskusja o OFE. Dług publiczny to słaby argument
100% racji z Tobą odnośnie OFE. Osobiście uważam, że OFE są dużo lepsze od chorego tworu jakim[...]
 
2014-01-20 15:11
inwestycje-finanse do wpisu:
Dyskusja o OFE. Dług publiczny to słaby argument
Mądrzy ludzie wybiorą dobrze
 
2014-01-20 15:11
inwestycje-finanse do wpisu:
Polskie Inwestycje Rozwojowe szansą dla Private Equity?
PIR to ściema! Pozorowane ruchy, żeby zadowolić gawiedź!